Zawodnikiem był swietnym, ale na własne życzenie zniszczył sobie kariere. Narkotyki w WWE, a storyline z "czystym" CM Punkiem (w sumie on na serio jest Straight Edge!) był tylko tak dla picu, był na wylocie z WWE przez dragi. W TNA też stracił pas po 2 minutowej walce ze Stingiem bo na walke przyszedl zaćpany... Troche go szkoda ;/